czwartek, 27 listopada 2014

Mocne i słabe strony badań sondażowych

Aby określić, czy sondaż będzie właściwą metodą badawczą dla naszych celów, musimy zestawić mocne i słabe strony tego typu badania. Sondaże są szczególnie przydatne przy opisywaniu cech większej populacji. Staranny dobór próby i konstrukcji kwestionariusza pozwala na formułowanie twierdzeń dotyczących mieszkańców danego miasta czy też osób wykonujących konkretny zawód.


Wśród niewątpliwych zalet sondaży, zwłaszcza tych przeprowadzanych przy użyciu kwestionariuszy do samodzielnego wypełnienia, jest możliwość stosowania dużych prób (liczących nawet kilka tysięcy). 

Sondaże są narzędziem elastycznym, pozwalają chociażby na sporządzenie definicji operacyjnej badanego przez nas zjawiska dopiero na podstawie uzyskanych od respondentów danych (to znaczy nie ustalamy „z góry” czym dla Polaków jest demokracja, ale usiłujemy wyjaśnić ten termin na podstawie danych z przeprowadzonych badań). 

Mocną stroną badań sondażowych jest również ich standaryzacja, pozwalająca na łatwiejsze opracowanie i porównywanie wyników. Konsekwencją standaryzacji i starannego formułowania pytań będzie też rzetelność przeprowadzonej obserwacji.

Do słabych stron badań sondażowych z pewnością należy częste oderwanie od kontekstu życia społecznego. Rzadko zdarza się, aby badacze sondażowi mieli wyczucie całościowej sytuacji życiowej, w której funkcjonują respondenci (w odróżnieniu od, na przykład, obserwacji uczestniczącej). 

Należy również mieć na uwadze, że przedmiot badań może nie nadawać się do pomiaru za pomocą kwestionariusza. Sam fakt badania może również mieć wpływ na udzielenie przez respondenta odpowiedzi. Przed badaniem może on nie zaprzątać sobie głowy myślą, czy minister powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, natomiast może sobie wyrobić opinię na ten temat w wyniku przeprowadzonego badania.

środa, 19 listopada 2014

Szczypta statystyki: Jak Ty wyglądasz!

Według słownika języka polskiego wygląd to „zespół cech składających się na zewnętrzność czyjąś lub czegoś”. W tym rozumieniu za naszą atrakcyjność odpowiada bardzo wiele czynników. Trudno wymienić je wszystkie, ale na pewno nie możemy zapomnieć o sylwetce, ubiorze, makijażu czy fryzurze. I wcale nie chodzi o samą estetykę. Nasz wygląd to komunikat dla świata. To jak się nosimy, kolor włosów czy zamiłowanie do biżuterii – wiele o nas mówią, często ukazując cechy naszej osobowości (Nasz strój mówi wszystko, Adam Karpiński, wiadomosci24.pl).



Badając tak szeroki temat, warto wybrać sobie jego pewien aspekt i skupić się na konkretnym temacie. Jeśli zajrzycie na Esplorado.pl, nie będziecie mieli problemu ze stworzeniem ankiety i obliczeniem wyników (obliczają się prawie same!). A teraz pora na kilka słów o tym, co już zostało zbadane.
Mamy same dobre wiadomości. Na przestrzeni kilku lat zwiększył się odsetek ankietowanych deklarujących akceptację dla swojego wyglądu (76% Polaków). Co ciekawe, lepiej pod względem wyglądu oceniają siebie osoby o wyższym statusie materialnym. Jednak są i tacy, których własnych wygląd nie zadowala (22%).
Aż 90% Polaków przywiązuje wagę do swojego wyglądu. Nie wierzycie? Sprawdźcie to jeszcze raz za pomocą Esplorado.pl, chociażby wśród swoich bliskich i znajomych. Wyniki są tak wysokie prawdopodobnie dlatego, że nasz wygląd traktujemy jako narzędzie – 72 % z nas uważa, że dbanie o siebie ma znaczenie dla sukcesów osobistych i zawodowych. Nawet większe niż wysportowane ciało (Polak zadbany – troska o sylwetkę i własne ciało, cbos.pl).
Na tym tle interesujący wydaje się fakt, że około 1/3 respondentów deklarujących akceptację swojej aparycji chciałaby coś w niej zmienić. W grupie osób, które zadeklarowały chęć przeprowadzenia zmian w swoim wyglądzie, ponad połowa (57%) chciałaby zrzucić kilka kilogramów. O czym jeszcze marzymy? Chcielibyśmy mieć lepszą figurę, proporcje, lepszą kondycję włosów, skóry twarzy i zębów. Chętnie zmodyfikowalibyśmy sobie różne części ciała (np. biust, pośladki, brzuch). Jedynie 6 % respondentów marzy o zwiększeniu masy ciała (Jak Cię widzą, tak Cię piszą – Polacy o znaczeniu wyglądu w życiu, cbos.pl).
A jakich zmian pragną Twoi obecni lub potencjalni klienci? Łatwo to sprawdzisz z naszymi ankietami na Esplorado.pl.

wtorek, 4 listopada 2014

Kilka uwag o respondentach

Kiedy prosimy respondentów o udzielenie informacji, musimy ciągle zadawać sobie pytanie, czy mogą oni uczynić to wiarygodnie. 



Gdybyśmy zapytali ich o to, ile wzrostu mieli w wieku trzech lat, jest rzeczą wątpliwą, by większość respondentów była w stanie odpowiedzieć na to pytanie w zadowalający nas sposób. Podobnie, gdybyśmy zapytali respondentów o to, jakimi właściwościami technicznymi powinny charakteryzować się tramwaje, które planuje zakupić miasto. W tym przypadku większości z respondentów zabrakłoby najpewniej odpowiedniej wiedzy technicznej, pozwalającej na satysfakcjonującą odpowiedź.

Problemy mogą pojawić się również w przypadku, kiedy respondenci niechętnie dzielić się będą swoimi opiniami. Takie sytuacje obserwuje się zwłaszcza w państwach totalitarnych. Jednak nie jest to regułą. Niechętnie mogą odpowiadać także osoby obawiające się, że ich poglądy należą do mniejszości, mogą zostać niezrozumiane lub wyśmiane. Rozwiązaniem w tej sytuacji może być zapewnienie pełnej anonimowości respondentowi. 

piątek, 24 października 2014

Krótko o proporcjonalnym doborze próby

Dobór proporcjonalny stosowany jest we wielu badaniach sondażowych prowadzonych na dużą skalę. Ma on znaczenie w przypadku, gdy losowane grupy (na przykład poszczególne dzielnice w mieście albo studenci różnych wydziałów) znacznie różnią się wielkością.


W odróżnieniu od prostego lub systematycznego losowania grup a następnie losowania elementów w ramach nich, w przypadku doboru proporcjonalnego każda grupa ma szansę znalezienia się w próbie proporcjonalnie do swojej wielkości. Tak więc dzielnica zamieszkała przez 20000 mieszkańców ma dwa razy większą szanse niż taka, w której mieszka 10000 osób. Tak samo wydziały, na których studiuje więcej studentów będą miały odpowiedni większą szansę na znalezienie się w próbie niż te, gdzie jest ich stosunkowo niewielu.

Należy pamiętać, że mówimy tu o proporcjonalnym prawdopodobieństwie wyboru danej grupy do próby, bowiem całkowite prawdopodobieństwo znalezienia się w próbie konkretnego mieszkańca czy studenta będzie takie samo w przypadku dużych i małych dzielnic, jak i licznych, bądź mniej licznych wydziałów.

środa, 15 października 2014

Szczypta statystyki: Nie bawi mnie to

Chociaż często narzekamy, że ktoś nie śmieje się z naszych dowcipów, to okazuje się, że poczucie humoru posiada większość ludzi na świecie. Wielu badaczy łączy poczucie humoru z inteligencją i otwartością. Ludzie, którzy potrafią śmiać się z siebie i ze świata są bardziej otwarci, kreatywni, cieszą się lepszym zdrowiem – są bardziej dotlenieni (lepiej działa ich układ krążenia), odporniejsi na choroby i szkodliwe działanie hormonów stresu. 



Zastanawiasz się, co śmieszy Twoich podwładnych albo potencjalnych klientów? Przygotuj własną ankietę razem z Esplorado.pl. Wyniki mogą pomóc Ci w dotarciu do nabywców Twoich towarów lub usług, wspomogą zarządzanie pracownikami. A może znajdziesz inne pomysły na ich zastosowanie (Humor rozebrany na czynniki, Monika Janusz-Lorkowska, rp.pl)?

A jak wypadają Polacy na tle innych państw? Ciekawe badania na temat poczucia humoru, a konkretnie jego braku, przeprowadził portal badoo.com. Po przebadaniu 30 tysięcy osób w 15 krajach, badacze usytuowali Polaków na siódmym miejscu, zaraz po Francuzach. Pierwsze miejsce zajęli Niemcy, którzy kojarzeni są zdecydowanie częściej z racjonalnością i nastawieniem na efektywność (Kto zasłużył na tytuł "narodu z najmniejszym poczuciem humoru"?, polskieradio.pl).

Poczucie humoru bywa traktowane nawet jako cecha charakteru czy też zasób osobisty. Wydaje się, że również w rekrutacji badania ankietowe mogą znaleźć swoje zastosowanie. Na Esplorado.pl łatwo i szybko ułożysz zestaw pytań, który pozwoli Ci oddzielić spiętych dogmatyków od ludzi, którzy pozwalają sobie na odrobinę luzu, nawet w obliczu różnych przeciwności. Warto skorzystać z doświadczeń amerykańskich managerów, którzy prawie jednogłośnie (97%) zgadzają się, co do faktu, że humor jest niezastąpiony w relacjach biznesowych. Co więcej, aż 60% z nich uważa, że poczucie humoru przekłada się na osiągnięcia i efektywność ich pracowników.

Dlaczego nie żartujemy i nie śmiejemy się tak często? Aż 71 % ankietowanych przyznało, że na uśmiechanie się i śmiech nie ma... czasu. Tylko 13 % Polaków uważa, że w ich pracy jest wesoło, a 60% z nich nie widuje często żartujących lub uśmiechających się współpracowników. Nie tylko nie mamy czasu na śmiech, ale również obawiamy się reakcji naszego szefa (22 %), a 4 % z nas zwyczajnie nie ma na niego ochoty (Polacy w pracy nie żartują, workeexpress.pl).

wtorek, 7 października 2014

Raz, dwa, trzy, odpowiesz ty, czyli czym są populacje i operaty losowania


Tym razem zajmiemy się sytuacją, kiedy to nie uda nam się osiągnąć idealnych warunków w terenie i będziemy musieli iść na kompromis z wyidealizowanymi założeniami teoretycznymi, jakie przyjęliśmy do naszych badań. Chodzi nam dokładnie o zbieżności lub niewspółmierności populacji i operatów losowania - a więc quasi-listą elementów, z których losujemy próbę. Taką listą może być na przykład książka telefoniczna dla jakiegoś miasta, ogólnopolska baza pracowników naukowych czy lista studentów na danym kierunku.


Próbę należy dobierać z danego operatu, a następnie formułować twierdzenia, które dotyczą populacji podobnej (ale nie identycznej!) do populacji określonej operatem. W idealnej sytuacji operatem losowania jest liczba elementów, tworzących daną populację. Jednak w praktyce zdarza się częściej sytuacja, w której to dostępne operaty losowania definiują badaną populację, a nie na odwrót. Po przeanalizowaniu i ocenie dostępnych dla naszych celów operatów decydujemy, które z nich przedstawiają najwłaściwszą populację.

Należy mieć na uwadze również niedoskonałość różnego rodzaju operatów. Przykładowo, w spisie członków danej spółdzielni mieszkaniowej nie będą widniały nazwiska osób, które zamieszkują na jej terenie, ale nie są zameldowane, przez co wylosowanie takiej osoby nie będzie możliwe. Wystąpią z kolei nazwiska, które nie zostały jeszcze z bazy usunięte, na przykład z powodu przeprowadzki. Dlatego też ważnym zadaniem badacza powinno być określenie zakresu braków w danym operacie i wyrównanie ich, jeżeli jest to tylko możliwe.

poniedziałek, 29 września 2014

Jakie tematy i pytania są odpowiednie dla badań sondażowych?

Badania sondażowe mogą zostać wykorzystane do celów wyjaśniających, sondażowych i eksploracyjnych. Są one chyba najlepszą metodą dostępną dla badaczy, którzy chcą zbierać oryginalne dane w celu opisywania populacji zbyt dużej, by można ją było obserwować bezpośrednio. 


W wyniku starannego doboru losowego otrzymujemy grupę respondentów, co do których możemy zakładać, że ich cechy odzwierciedlają cechy szerszej populacji. Przy pomocy sondaży badać można chociażby postawy i poglądy danej populacji. Przykładem mogą tu być badania prowadzone przez takie ośrodki jak OBOP czy CBOS.

Badanie sondażowe zakłada użycie kwestionariusza, tzn. narzędzia, które zostało zaprojektowane do zbierania informacji. Zatrzymamy się teraz na chwilę na zawartych w nim pytaniach - w jaki sposób należy je konstruować i zadawać, aby osiągnąć założony cel.

Kwestionariusz może zawierać zarówno pytania jak i stwierdzenia - te drugie wykorzystuje się, aby sprawdzić, w jakim stopniu respondenci podzielają jakiś punkt widzenia lub postawę. Zadaje się wówczas respondentom pytanie, czy zgadzają się z danym stwierdzeniem, czy też nie. Można tutaj wykorzystać skalę Likerta – a więc swojego rodzaju stopnia intensyfikacji odpowiedzi, od „zdecydowanie się zgadzam” poprzez „zgadzam się”, „nie zgadzam się”, aż do „zdecydowanie się nie zgadzam”.


W jednym kwestionariuszu mogą być używane zarówno pytania jak i stwierdzenia - użycie obu form zwiększa elastyczność formułowania pytań.